Przeprowadzka bloga!

Polecany

Kochani,

Nieoczekiwanie trochę dla mnie dostałam szansę przeniesienia bloga na prywatny serwer. Dlatego też od dnia dzisiejszego to tam będą się pojawiać kolejne posty.

Zapraszam na nową stronę:
http://marlenaczyta.pl/

Nie bądźcie zdziwieni zawartością. Blog dopiero powstaje, ale na bieżąco będę aktualizować na nim informacje.

Pozdrawiam i do zobaczenia w nowym miejscu! :-)

Marlena

Warszawskie targi książki 2014

Kochani, spora część blogerów książkowych, jak nie większość, w którymś momencie istnienia swego bloga poświęci chwilę również na Targi książki. Najbliższe jakie wypadają to akurat Warszawskie targi książki 2014. Bardzo mnie to cieszy – często jestem w Warszawie z racji pracy i studiów, więc planuję się na nich pojawić.

logowtk

 

Źródło: materiały prasowe organizatora

Postaram się odwiedzić targi w sobotę i w niedzielę aby móc przygotować mini – relację dla tych, którzy nie mieli okazji się na nich pojawić.

Krótki przewodnik po targach:

  • są organizowane co rok
  • w tym roku miejscem targów jest stadion narodowy
  • na targach są obecne wydawnictwa zarówno te wielkie jaki i te mniejsze
  • kiedy? 22 – 25 MAJA

Tutaj znajdziecie więcej szczegółów.

Organizatorem są Warszawskie Targi”, czyli wydawcy i Murator Expo. Rewelacyjna inicjatywa, która znacząco wpływa na rynek książkowy, który nie jest łatwy.

To jak? Wybieracie się na targi? :)

Historia rasizmu i wykluczenia społecznego wpleciona w życie amerykańskiej rodziny // Anna Jean Mayhew „Sucha sierpniowa trawa”

 

223304-352x500

 

Data wydania: 15 stycznia 2014 r.

Seria KASZMIROWA

Wydawca: Black Publishing

Liczba stron: 304

O przeczytaniu tej książki myślałam bardzo długo. Właściwie odkąd się tylko pojawiła. Urzekła mnie jej przepiękna okładka. Gratulacje dla ilustratorów wydawnictwa. Jestem nią zauroczona.

Poznajemy małą June, białą dziewczynkę, która przyjaźni się z czarnoskórą Mary, służącą i opiekunką do dzieci. June, narratorka opowieści, opisuje historię swojej rodziny, widzianą własnymi, dziecięcymi oczami. Do spokojnego i ustalonego ładu życiowego wkrada się niepokój i ogromne zmiany gdy Mary spotyka tragiczny wypadek. Służąca, która miała być nikim ważnym, nagle okazuje się być członkiem rodziny. A docenia się to co się ma obok gdy się to straci.. Jedno nieszczęście pociąga za sobą kolejne. Idealny ład rodzinny zostaje zburzony bezpowrotnie.

Rzecz dzieje się w latach 50. XX w. w Stanach Zjednoczonych. Są to czasy segregacji ludności i rasizmu. Są to lata, w których Czarnoskórzy mieszkańcy tegoż kraju są traktowani gorzej. Jak meble, służący, jak ktoś komu nie warto poświęcić nawet minuty. June, ponieważ jest młoda i nie zaznajomiona z zasadami obowiązującymi w świecie dorosłych patrzy na świat rodziców bardzo szczerymi oczami. Potrafi dostrzec obłudę ich świata i okrucieństwo łączone z brakiem szacunku do „kolorowych”. Często łamie zasady narażając się na krytykę i kary od ojca, który ma zupełnie inne zdanie na temat „kolorowych”.

Jubie jest doskonałym narratorem. Świetnie opisuje zaistniałe sytuacje, domowników i ich reakcje. Perfekcyjnie, w sposób prosty i przejrzysty, swoimi słowami obnaża charaktery bohaterów. Dzięki niej poznajemy część historii USA „od wewnątrz”. Czytając wypowiedzi innych bohaterów cytowane przez Jubi.  Historia, która pokazuje jak ważna jest rodzina i człowiek. To jaki on jest, a nie jaki kolor skóry ma.

Lekka, przyjemna lektura, którą zdecydowanie polecam na wieczory. Nie tylko dla Pań.

Święta, święta .. :)

Jak cudownie, że już wkrótce Święta! Szkoda tylko, że pogoda ma odmienne zdanie na ten temat. Cóż, bywa i tak. Nie mniej jednak chcę Wam życzyc wszystkiego co najlepsze na nadchodzące kilka dni. Odpocznijcie! Od trudów dnia codziennego, rozmyślań, kłótni i innych pomniejszych sporów. Niech te dni upłynął Wam w twoarzystwie najbliższych.

Nie zapomnijcie również o książkach. :)

wielkanoc_2560x1600_047

 

Ze swej strony mogę dodać, że obecnie moja wyobraźnia i ja jesteśmy .. w Nowym Jorku, na Manhatanie, ale nie tylko. Wkrótce opowiem Wam jak ta podróż minęła. W moje dłonie dostał się, po raz pierwszy, thriller powieściowy. Jestem bardzo podekscytowana bo nigdy nie miałam takiego rodzaju powieści w dłoniach. Efekt.. będzie piorunujący. Książka .. cóż. Opowiem jak tylk ją przeczytam. Postaram się też przygotować jakieś recenzje wiosenne bo ostatnie materiały książkowe są .. nazbyt mordercze jak na nadchodzącą porę roku. :)