Lista książek i nowości do przeczytania

Cześć Kochani,

Książka p. Galbraitha do mnie dotarła. Jestem w trakcie jej czytania. Czy wywarła na mnie efekt i co o niej sądze – o ym gdy skończę ją czytać.

Dzisiaj trochę o robieniu list książek, które chciałabym przeczytać. Szczerze mówiąc, jedyne miejsce, w któym zaczęłam taką listę sporządzać to portal Lubimyczytac.pl Znacie? Jeżeli nie to polecam tam zajrzeć. Bardzo fajne miejsce, w którym znajdziecie praktycznie każdą książkę, recenzje innych czytelników, forum, na którym można się wymienić informacjami. Kiedyś aktywniej korzystałam z tego portalu, ale od jakiegoś czasu już tam nie wchodzę. Trochę pewnie z braku czasu.

Na mojej liście jest ponad 200 książek, o ile dobrze pamiętam, które chciałabym przeczytać. Przed zakupami zawsze starałam się na nią zerknąć i kupić coś co się na niej znajduje, ale nie jest to takie łatwe. Książka Galbraitha nie znajduje się na niej, a mimo to ją kupiłam. Trochę z ciekawości, a trochę żeby zacząć móc znowu czytać kryminały. Chciałabym poznać innych pisarzy, którzy siedzą w tej tamtyce, a ostatnio jakoś to zaniedbałam. Przez wiele lat, razem z moją Mamą, z uwielbieniem czytałyśmy i zbierałyśmy książki p. Joanny Chmielewskiej. Pisarka nie dawno zmarłą, czego bardzo żałuję ponieważ jej styl i jej książki są nie do podrobienia. Aczklwiek gust mi się zmienił i od kilku lat nie czytam jej książek, nie wracam do nich.

Moją życiową pasję książkową stanowią powieści Agathy Christie. Stary, w dobrym, klasycznym stylu kryminał i niezastąpiony Monsier (czyt. Mesje) Herkules Poirot (Puaro). Jeżeli nie wiecie o kim piszę to zachęcam gorąco do przeczytania chociaż jednej książki Agaty Christie. Chcę jednak poznać innych pisarzy, również polskich, którzy piszą kryminały. Mam taki głód czytelniczy, dziwne uczucie. Może trochę napędza mnie też mój blog.

Mój Mąż ogromnie się denerwuje gdy widzi u mnie nową książkę - wydajesz pieniądze na te książki. A do biblioteki nie możesz iść? Gdzie je będziesz trzymać?- Ma rację, ale w bilbiotece często nie mają tego czego szukam, poza tym to nie to samo. Uwielbiam książki i moim, jednym z kilku, marzeń jest cała ściana zapełniona książkami. Nie wiem czy będzie to kiedyś spełnione marzenie. Dam znać za 50 lat.

Poza krymianłami uwielbiam też książki o podróżach. Podróże są również moją pasją, ale w odóżnieniu od „książkofilstwa”, nie spełniam tego marzenia tak aktywnie jak bym tego chciała. Z różnych powodów. Skoro zatem nie mogę jechać na Srilankę to chociaż sobie po niej poczytam. Mam zamówioną prenumeratę Podróży, jednej z najlepszych gazet podróżniczych, jakie są u nas na rynku – ale to moja opinia. U nich znalazłam kilka książek, do których sięgnę – prędzej czy później, a których nie znajdę raczej w bibiliotece. Zatem będę pierwszym przypadkiem osoby, która stałą się bezdomna bo wydała wszystko co ma na książki. ;-)

Książki, które chciałabym przeczytać, a któych, ku radości mojego Ukochanego jeszcze nie mam, to:

Źródło: Empik.com

Ciekawy tytuł, autor zupłeni mi nieznany, a to nawet lepiej. Zwiedził miejsca, do których samam bym się wybrała. Książka kosztuje 39,90 w Empiku. Wydało ją Wyd. Bezdroża, ale może uda mi się znaleźć w jakiejś lokalnej księgarni, która ją wyślę do mnie.

Drugie cudeńko litreackie:

 

Źródło: Podróże.pl

Hasło, które większość może kojarzyć z p. Wojciechem Cejrowskim. Ja przynajmniej miałam takie skojarzenie. Jest w tym jakaś słuszność. Wyd. Zwierciadło, to od gazety, wydało tak świetnie się zapowiadającą książkę. Ciekawa jestem co znajdę w niej w środku? Chciałabym je kupić i opisać Wam.

Tak się zastanawiam czy nie zacząć robic listy książek, które chcę przeczytać i tu pokazać na blogu. Może będzie mi dzięki temu łatwiej? Znacie inne strony, na których można zrobić listę książek „do przeczytania”? Dajcie mi znać. Komentujcie i piszcie – chciałabym móc powymieniać myśli z kimś kto tak jak ja lubi czytać.

Pozdrawiam,

Marlena