Przerażający świat spełnionych fantazji i urojeń // „Obietnica mroku” Maxime Chattam

obietnica mroku

Do tej książki podeszłam z naturalną ciekawością. Nigdy wcześniej nie miałam do czynienia z gatunkiem literackim thriller. Filmy owszem, widziałam, ale jakoś nie potrafiłam sobie wyobrazić jak mogłaby powstać książka. 

W miarę jak rozwoju akcji wzbierała we mnie chęć poznania czegoś więcej. Dojścia do końca, do prawdy, która okazała się zagadką. 

Brady O’Donnel, dziennikarz, wolny strzelec, przygotowujący artykuły dla wielu różnych pism, z różnych branż. Mąż Annabell, policjantki, mulatki o dobrze umięśnionym ciele, przyjaciel Pierre’a, wyjątkowej postaci, która jest kluczem do wszystkich spraw. Znudzony domowym życiem i małżeństwem, odczuwający wewnętrzną pustkę Brady zgadza się spotkać z prostytutką Rebis, o której ma napisać kolejny artykuł, a potem sprzedać go jakiejś gazecie. Rozmowa przybiera jednak nieoczekiwany obrót – dziewczyna strzela sobie w twarz.  Mężczyzna w panice ucieka pozostawiając ciało w samotności. 

Takie wydarzenie pozostawia jednak ślad w jego duszy. Brady nie mogąc zapomnieć o tym co zobaczył postanawia dociec co skłoniło dziewczynę do podjęcia takiej decyzji. Prowadząc własne śledztwo dociera tam gdzie nawet najodważniejsi z Was nie wytrwaliby minuty.. Pikanterii dodaje fakt, że równolegle jego żona prowadzi dochodzenie w sprawie ciała tej samej dziewczyny..

Trzymający w napięciu, które jest dawkowane świetny thriller. Rewelacyjna książka, którą z czystym sumieniem polecam każdemu. Zwłaszcza fanom kryminałów i thrillerów. Minusy? Myślę intensywnie i jakoś nie mogę nic znaleźć. Historia od początku do końca zadziwia. Pomysł autora jest niesamowity. Z pewnością sięgnę po kolejną jego książkę. A thriller, za sprawą tego Pana, może zagości u mnie jako kolejny ulubiony rodzaj literatury? Zachęcam do czytania!