Opowiadania chorwackie, czyli Dubravka Ugrešić „Baba Jaga zniosła jajo”

Zanim przystąpiłam do pisania recenzji posiliłam się o wyszukanie informacji o autorce kolejnej książki. Kimże jest ta kobieta, skąd pochodzi. Jest to Chorwatka, pochodząca z kraju, który obecnie już nie istnieje. Jugosławii.

dubravka_ugresic

Książka napisana z chumorem, na wesoło i w pogodnym tonie. Głównym tematem powieści jest miłość, niespełniona oraz próba jej ujarzmienia. Czy się to udaje? Muszę was rozczarować – nie wiem. Po raz pierwszy od dłuższego czasu spotkałam się z książką, która mnie znudziła i odepchnęła od siebie. Nie doszłam nawet do jej połowy. Pozostawiłam ją samą sobie i nie czułam potrzeby wracania do niej aż moje przywiązanie minęło. Niewiele zatem mogę powiedzieć.

Jest to książka napisana w specyficznej konwencji. Przypominało mi to trochę czarny humor (?), który dla mnie jest nieodpowiedni. Nie wiem dlaczego, ale moje pierwsze skojarzenie z tą powieścią podsunęło mi obraz Franza Kafki i bohatera, którego stworzył, Józefa K. w Procesie.

Cieszę się, że po nią sięgnęłam, ponieważ jest to literatura, z którą nigdy nie miałam do czynienia. Z różnych względów. To jest ogromny plus. Nie przemawia do mnie jednak konwencja, styl pisarski autorki oraz ukryte podteksty zawarte w całej powieści, mające zapewne odniesienie do ówczesnej rzeczywistości. Wam jednak życzę powodzenia w czytaniu i zachęcam do podjęcia się tej próby.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.